sł. K. Przerwa-Tetmajer, muz. Paweł Orkisz, 1972

Kto zawsze tylko żył w pustyni, 
niechaj nikogo ten nie wini,          
że nie podniosą się rozpacze      
i tylko nad nim kruk zakracze.      

Kto się nie imał ludzi sprawy       
ani się wcielał w ból ich krwawy, 
niech nie narzeka ten spod ziemi,          
że ludzie nad nim idą niemi.        

Kto kochał tylko wichr i skały,      
od skał i wichru li ma prawo 
żądać, aby go żałowały, 
kiedy pod zimną legnie trawą.