sł. muz. Paweł Orkisz


Patrzę w zapuchniętą gębę,
widzę zmarszczek jakby więcej.
Coś ostatnio chyba jakoś sie nie składa.
   Czuję w dłoniach tylko piach,
choć na głowie tyle dat
i kapelusz, który boli, gdy go wkładam.

ref.
Trzymaj się, Morda, głowa do góry,
jeszcze pożyjesz, jeszcze przytyjesz.
Jeszcze niejeden uśmiech przytulisz,
niejeden kielich wypijesz.


2. Chociaż worki pod oczami
 - szczerze mówiąc, między nami - 
tak w ogóle nienajgorzej nam się dzieje.
   Życie turla się powoli,
czasem szczypie, czasem boli,
ale jeszcze parę rzeczy nas tu grzeje!


3. Przestań się wpatrywać w lustro,
więcej można w dłonie puste
nabrać wiary, aby przebyć smugę cienia.
   Spróbuj, Morda, się rozejrzeć.
Takich jak Ty znajdziesz więcej.
Wszystko mija i na dobre się odmienia.