Песня о Земле ("Кто сказал: "Все сгорело дотла...") - 1969

Kto tam rzekł: wszystko popiół i dym,
odtąd w Ziemię nie warto kłaść ziarna?
Kto tam rzekł? – To nieprawda, to sny.
Ona śpi. Ona nie umarła.

Macierzyństwa nie odbierze Jej tchórz,
tak jak morza sto słońc nie wypije.
Kto uwierzył, że spalono Ją już?
Poczerniała od trosk, ale żyje!

Jak skalpele, okopy co dnia.
Zieją leje otwarte jak rany.
Obnażono Ją, przeorano do cna
i cierpienie poznała nad miarę.

Ale wytrwa, przeczeka zły czas.
To nie Ziemia, to czas jest kaleki!
Kto tam rzekł, że nie śpiewa od lat,
że umilkła, ucichła na wieki?

Wcale nie, nadal dźwięczny ma głos,
nasze jęki koi cichym szeptem.
Przecież Ziemia to najbliższy nam Ktoś,
tak jak dusza. Duszy butem nie zdepczesz!

- Kto uwierzy, że spalono Ją już?
- Poczerniała od trosk, ale żyje!